Dziennik jachtowy (Yacht Logbook) - Książki Medyczne - Najtańsza Księgarnia Medyczna
img
img

Dziennik jachtowy (Yacht Logbook)

  • Dostępność: Brak
  • Wydawca: NAUTICA

Tytuł: Dziennik jachtowy (Yacht Logbook)

Autor: Opracowanie zbiorowe

Rok: None

Format: 210x295

Okładka: miękka

ISBN: 978-83-957538-0-0

Dziennik jachtowy to dokument podróży. Na jachtach z obowiązkiem jego prowadzenia bywa różnie, co wynika z przepisów kraju bandery. Pomimo zniesienia tego obowiązku 
 dla jachtów polskich, prowadzenie dziennika jest niezmiennie postrzegane jako dobra praktyka morska. Po co zatem prowadzić dziennik, skoro nie ma takiego przymusu? W razie awarii prądu i wynikającej z niej utraty GPS znajomość parametrów żeglugi z ostatniej godziny i pozycji jachtu może okazać się bezcenna. Co więcej, jeżeli wydarzy się wypadek, z pewnością padnie pytanie o dziennik – mogą zapytać o niego armator, ubezpieczyciel czy służby portowe. Zatem rzetelne prowadzenie dziennika świadczy zarówno o poszanowaniu zasad dobrej praktyki morskiej przez kapitana, jak też o jego zdrowym rozsądku. Forma niniejszego dziennika nawiązuje do tradycyjnego układu, który sprawdzał się w przeszłości. Wydanie wzbogacono o dodatkowe strony przeznaczone na notatki, gdzie można zapisać np. prognozę pogody lub numer telefonu do biura mariny. W ten sposób wszystkie potrzebne w czasie rejsu i po jego zakończeniu informacje znajdują się w jednym miejscu. Dla wygody w załącznikach znalazły się podstawowe druki przydatne w czasie żeglugi, które tutaj możecie pobrać i dodatkowo wydrukować przed rejsem: LISTA ZAŁOGI GRAFIK WACHT KARTA REJSU OPINIA POREJSOWA Dziennik ten przeznaczony jest na czternaście dni pływania. Dzięki temu jeden egzemplarz dziennika to rejs dwutygodniowy, lub dwa rejsy tygodniowe, a zapisy stanowią potem niepowtarzalną i niezastąpioną pamiątkę przygód żeglarskich. Może także wspomagać pamięć, gdy załogant rok po rejsie prosi o zaległą opinię żeglarską. Dzięki zapiskom w dzienniku wypełnienie jej danymi będzie bezproblemowe. Zachęcam do prowadzenia dziennika jachtowego i życzę wspaniałych rejsów, kpt. Małgorzata Czarnomska